Ustaw timer na 174 minuty

00:00:00

Minutnik online na 174 minuty

Uruchamiasz odliczanie drugi raz, bo spływ tratwą przez Przełom Dunajca trwa dłużej niż pierwszy etap i nadal jesteś między wapiennymi ścianami Pienin. Kolejne 174 minuty pozwalają objąć dalszą część trasy bez nerwowego sprawdzania zegarka, gdy obserwujesz zakola rzeki, słuchasz opowieści flisaka albo robisz zdjęcia. To praktyczny przedział także wtedy, gdy pierwszy sygnał wypadł podczas postoju lub tuż przed ponownym ruszeniem.

Podczas dalszego spływu szum wody, rozmowy pasażerów i głos flisaka mogą łatwo zagłuszyć zakończenie odliczania. Jeśli telefon leży głęboko w plecaku, sam głośny sygnał może nie wystarczyć; wibracje również będą słabo wyczuwalne przez ubranie i siedzisko tratwy. Gdy urządzenie znajduje się w zabezpieczonej kieszeni blisko ciebie, łatwiej zauważysz alarm bez trzymania ekranu w dłoni. Sygnał potraktuj jako orientacyjny punkt podróży, ponieważ nurt i postoje wpływają na rzeczywisty przebieg trasy.

Po drugim alarmie wróć najpierw do tego, co przerwał: schowaj telefon, sprawdź swoje rzeczy i ponownie skup się na poleceniach flisaka oraz widoku przed tratwą. Jeśli sygnał rozległ się w ciekawym fragmencie przełomu, nie musisz natychmiast kończyć obserwacji ani liczenia czasu. Zapamiętaj mijane miejsce lub charakterystyczne zakole, a dopiero przy spokojniejszym odcinku oceń, ile trasy jeszcze zostało. Dzięki temu przerwa na alarm nie wybije cię z rytmu spływu.

Najczęstsze pytania

Co może sprawić, że spływ przez Przełom Dunajca potrwa dłużej niż taki odcinek czasu?

Tempo zależy od poziomu i nurtu Dunajca, warunków pogodowych oraz postojów na trasie. Wolniejszy przepływ lub przerwa organizacyjna mogą przesunąć dotarcie do końcowego odcinka.

Co zrobić, jeśli spływ zakończy się przed drugim sygnałem?

Możesz zatrzymać odliczanie po zejściu z tratwy, kiedy masz już zabrane wszystkie rzeczy. Jeśli alarm odezwie się wcześniej, potraktuj go jako punkt orientacyjny i dalej kieruj się przebiegiem spływu oraz poleceniami flisaka.