Ustaw timer na 36 sekund

00:00:00

Minutnik online na 36 sekund

Gdy od razu powtarzasz przedmuchanie ustnika detektora lawinowego, uruchamiasz kolejne 36 sekund bez odkładania urządzenia. Trzymasz je stabilnie, kierujesz ustnik od twarzy i dmuchasz spokojnie, aby usunąć wilgoć albo drobiny śniegu. Taki krótki odcinek pasuje do postoju przy szlaku, kiedy rękawice i zimne powietrze utrudniają ocenę, czy kanał jest już drożny.

Podczas drugiej próby łatwo przeoczyć sygnał końca, jeśli dźwięk przełączył się na słuchawki schowane pod czapką lub kapturem. Patrz więc także na ekran telefonu albo połóż go w zasięgu wzroku, zamiast polegać wyłącznie na alarmie. Dzięki temu nie przedłużasz dmuchania tylko dlatego, że na wietrznym podejściu w Tatrach nie usłyszałeś zakończenia.

Jeśli pierwszy odcinek nie wystarczył, przed ponownym uruchomieniem zrób krótką przerwę i sprawdź, czy w ustniku nadal widać śnieg lub skroploną wodę. Drugi przebieg potraktuj jako osobną próbę, a nie automatyczne przedłużenie pierwszej. Gdy kanał udrożni się wcześniej, możesz skończyć bez czekania; gdy opór pozostaje, nie wkładaj do środka ostrych przedmiotów i postępuj zgodnie z instrukcją urządzenia.

Najczęstsze pytania

Czy przy mokrym śniegu w polskich górach trzeba dłużej przedmuchiwać ustnik detektora lawinowego?

Mokry śnieg może pozostawić więcej wilgoci, więc po pierwszej próbie sprawdź ustnik przed powtórzeniem. Nie wydłużaj dmuchania bez przerwy, jeśli nadal czujesz wyraźny opór.

Co zrobić, jeśli ustnik detektora lawinowego udrożni się przed końcem drugiego odcinka?

Możesz przerwać wcześniej i obejrzeć otwór, osłaniając urządzenie przed padającym śniegiem. Pozostały czas nie wymaga ponownego przedmuchiwania drożnego ustnika.