Budzik online na 10:26
Dopiero otwierasz oczy i przypominasz sobie, że o 10:26 masz oznaczyć obecność dziecka w dzienniku Librus. Zanim zaczniesz poranne sprawy, alarm może przypilnować tej jednej czynności, żeby nie zniknęła wśród powiadomień. Do 11:00 zostaje dość czasu na spokojne zalogowanie się i sprawdzenie, czy wpis został zapisany.
Przy oznaczaniu obecności dziecka zwróć uwagę, gdzie telefon kieruje dźwięk. Jeśli wieczorem były podłączone słuchawki bezprzewodowe, sygnał o 10:26 może trafić właśnie do nich, nawet gdy leżą poza zasięgiem słuchu. Przed ponownym zaśnięciem warto odłączyć słuchawki albo wybrać głośnik telefonu i sprawdzić poziom głośności. Jeśli zamkniesz stronę albo telefon przejdzie w uśpienie, alarm nie zabrzmi, więc obecność dziecka w dzienniku Librus może pozostać nieoznaczona.
Po wpisie w Librusie możesz jeszcze wrócić do snu, jeśli poranek nie wymaga od ciebie natychmiastowego wstawania. Dobrze wcześniej zdecydować, ile tego snu ma zostać: kolejny alarm ustaw na konkretną godzinę i połóż telefon tak, by trzeba było sięgnąć po niego ręką. Dzięki temu sygnał o 10:26 kończy tylko krótką przerwę na dziennik, a późniejsza pobudka wyznacza właściwy początek dnia.
Najczęstsze pytania
Co, jeśli komputer przejdzie w tryb uśpienia?
Uśpiony komputer nie odtworzy dźwięku. Przed drzemką lub nocą wyłącz automatyczne usypianie albo podłącz laptopa do zasilania.
Czy budzik zadziała przy zamkniętej karcie?
Nie — alarm uruchamia się tylko wtedy, gdy karta przeglądarki pozostaje otwarta. Możesz ją zminimalizować lub przełączyć się na inną, ale nie zamykaj jej przed 10:26.