Budzik online na 11:05
Właśnie zajmujesz się czymś innym, ale o 11:05 musisz przerwać pracę, sięgnąć po telefon i odnotować obecność dziecka w dzienniku Librus. Ustawienie alarmu na tę godzinę pozwoli ci wrócić do bieżącego zajęcia bez ciągłego sprawdzania zegarka. Po wykonaniu wpisu nadal zostanie sporo czasu do 12:00, więc to dobry moment na krótkie zadanie, które łatwo przeoczyć w środku przedpołudnia.
Przy wpisywaniu obecności liczy się sygnał, który rzeczywiście usłyszysz mimo skupienia na innym zajęciu. Sprawdź wcześniej, czy telefon nie działa w trybie bezgłośnym i czy głośność alarmów jest wystarczająca w pomieszczeniu, w którym przebywasz. Możesz też zostawić ekran w zasięgu wzroku jako dodatkową wskazówkę. Jeśli jednak zamkniesz stronę albo telefon przejdzie w uśpienie, alarm nie zabrzmi i obecność dziecka może pozostać nieodnotowana; na ważny wpis warto więc mieć niezależne przypomnienie systemowe.
Gdy o 11:05 odrywasz wzrok od pracy i otwierasz Librus, nie zwiększaj odruchowo jasności ekranu do maksimum. Przy pochmurnym polskim przedpołudniu ustaw ją tak, by tekst był czytelny bez ostrego kontrastu z otoczeniem. Jeśli siedzisz przy oknie, obróć telefon, aby na ekranie nie odbijało się światło. Po zaznaczeniu obecności odłóż go i przez chwilę spójrz dalej niż na biurko — łatwiej wtedy spokojnie wrócić do przerwanego zajęcia.
Najczęstsze pytania
Czy budzik zadziała bez internetu?
Po załadowaniu strony odliczanie działa lokalnie w przeglądarce. Nie odświeżaj jednak karty bez połączenia z siecią.
Czy muszę coś instalować?
Nie. Budzik działa w całości w przeglądarce — bez aplikacji, rejestracji i opłat.